Taki dzień – wspomnienie lata!

28 września 2020 r. Zajęcia świetlicowe dla uczniów.
Wszystko w mijającym roku było dziwne… Nie tylko pogoda płatała nam figle!…
Kiedy nadeszła zima, która bardziej przypomina ponurą błotnistą jesień, miło jest wrócić do wspomnień. Zwłaszcza jeśli kojarzą się nam tak przyjemnie jak tamto wrześniowe popołudnie… Na drzewach jeszcze sporo liści, temperatury – jak w lecie, ale słońce nie dokucza, tylko rozpieszcza. Złota polska jesień! W pełnej krasie działała na nasze zmysły…
Przypomnijmy sobie takie popołudnia: już po lekcjach, nareszcie wolni od przykrych obowiązków, słoneczko przygrzewa, wietrzyk muska nasze twarze, a w głowach rodzą się pomysły na rozmaite zabawy.
Co można robić na placu zabaw? Oczywiście, można się bawić w to, co zwykle się bawimy…
Ale skoro jest tak cudnie, można też:
- Otworzyć działalność małej stoczni, w której będziemy produkować papierowe statki.
- Prowadzić dobrze prosperujący sklep papierniczy. (Pracowników i klientów Bartkowi nie brakowało!)
- Rozpocząć próby teatru na trawie do widowiska „Pomarańczowe historie”. (Wykonawców było wielu, rekwizyty skromne, ale pomysły MEGA!)
- Trenować refleks, skoczność i zwinność z „jadowitą rękawicą”. ( Ci wolniejsi lub rozmarzeni mogli się przekonać, że jest naprawdę JADOWITA i szczególnie uwielbia „trafiać” na odsłonięte łydki skoczków.)
W celu efektywnej wizualizacji wspomnień z minionych miesięcy proponujemy fotografie…